Pocztówka świąteczna na brzozowej korze
Ciężko rozpoznać
co śnieg, co brzoza.
Renifery w biegu
tumany śniegu
sanie na płozach.
I byle szybko
byle najprędzej,
bo Boże Dziecię
w leśnej stajence.
Janusz Andrzejczak

Ciężko rozpoznać
co śnieg, co brzoza.
Renifery w biegu
tumany śniegu
sanie na płozach.
I byle szybko
byle najprędzej,
bo Boże Dziecię
w leśnej stajence.
Janusz Andrzejczak

Moje miasto znów jak kiedyś ciche i znów na ciemność poluje latarnia Urzędowo zamknięto – pychę …

A gdy zostaniesz sam, miej choćby pieska, czy kotka. Będą na ciebie czekały, nie mogą żyć bez tych spotkań. …

To nie jest tak To nie jest także wszystko twojeto najmniejszeMycoplasma pneumoniaei to największeArmillaria ostoyae To nie jest także wszystko…

Pod Zew był. Lecz żaden dźwięk żadnym znajomym głosem Stanąłem pod. Maleńki pod najpiękniejszą z sosen Ja sam, a obok…

Nawet nie można Nawet spokojnie nie można umrzeć, bo będą cierpieć ci co cię kochali. Ognia nie możesz samemu…

I tyle Przez cuda lasówmówisz do mnie Panie,przez ich tajemnię.A ja się pytam,czemu nienazwanietego jest we mnie. Poprzez te lasykażdy…