janusz andrzejczak poeta, malarz
W przyrodzie, zwłaszcza w lasach, jestem od kiedy jestem. Cały sobą. Gdy nie jestem, tęsknię do lasów, a lasy tęsknią za mną. Należę do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział Warszawa. Moje książki poetyckie: „TAKIJEDEN”, „ŁAGODNIA”, „ULOTNIA”, „PRZEDZIWNIA. BALLADA O GENKU”, „POWŁÓCZYSTOŚĆ. DROGAMI, BEZDROŻAMI PODLASIA”, „TAJEMNIA”. Maluję, rysuję. Ostatnio już tylko rysuję. Cztery moje książki zawierają ilustracje mojego autorstwa.Być może jesienią tego roku, ukażą się moje bajki. Będą – naprawdę, naprawdę, naprawdę, przedziwne. ZOBACZ NOWE WIERSZE==>
NAPISZ DO MNIE. NA PEWNO ODPOWIEM.
Mój email: makideby@gmail.com
STYCZEŃ, A JESZCZE LECĄ!
Tylko jeden
Wielkie klucze ptaków
ptaków wielkie klucze
nic o nich nie wiem
i się nie nauczę
Niebo naznaczyły
przeleciały znaki
kto wie dokąd lecą
wie do krain jakich
Jakby chciał coś zgubić
może własną biedę
tylko jeden żuraw
żuraw tylko jeden
Sam leci klanguje
rozpaczliwie łzawie
gdzie inne gdzie inne
gdzie inne żurawie
Dlaczego sam jesteś
dlaczego dlaczego
czemu ja bezludny
sam patrzę na niego
Janusz Andrzejczak, fot. Anna Worowska
Wiersze Janusza Andrzejczaka prezentuje Andrzej Ferenc:



