janusz andrzejczak poeta, malarz

W przyrodzie, zwłaszcza w lasach, jestem od kiedy jestem. Cały sobą. Gdy nie jestem,  tęsknię do lasów, a lasy tęsknią za mną. Należę do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział Warszawa. Moje książki poetyckie: „TAKIJEDEN”, „ŁAGODNIA”, „ULOTNIA”, „PRZEDZIWNIA. BALLADA O GENKU”, „POWŁÓCZYSTOŚĆ. DROGAMI, BEZDROŻAMI PODLASIA”, „TAJEMNIA”. Maluję, rysuję. Ostatnio już tylko rysuję. Cztery moje książki zawierają ilustracje mojego autorstwa.Być może jesienią tego roku, ukażą się moje bajki. Będą – naprawdę, naprawdę, naprawdę, przedziwne.  ZOBACZ NOWE WIERSZE==>
NAPISZ DO MNIE. NA PEWNO ODPOWIEM.
Mój email: makideby@gmail.com

Z inicjatywy anonimowych Donatorów (wiem tylko, że to naukowcy, którzy zrobili między sobą na ten cel „zrzutkę”), ukazała się moja nowa książka:
„Wędrownia”
Książka ma blisko 300 stron, sztywną okładkę (czarne tło) i obwolutę (z tłem zielonym). Przedmowę napisał legendarny bard i poeta – Leszek Długosz. Książka jest ilustrowana moimi pracami i fotograficznym portretem  –  Anny Worowskiej ze Stowarzyszenia Artystów Fotografików.
Chętnych, proszę o kontakt na: makideby@com.pl

STYCZEŃ, A JESZCZE LECĄ!


Tylko jeden

Wielkie klucze ptaków
ptaków wielkie klucze
nic o nich nie wiem
i się nie nauczę

Niebo naznaczyły
przeleciały znaki
kto wie dokąd lecą
wie do krain jakich

Jakby chciał coś zgubić
może własną biedę
tylko jeden żuraw
żuraw tylko jeden

Sam leci klanguje
rozpaczliwie łzawie
gdzie inne gdzie inne
gdzie inne żurawie

Dlaczego sam jesteś
dlaczego dlaczego
czemu ja bezludny
sam patrzę na niego

Wiersze Janusza Andrzejczaka prezentuje Andrzej Ferenc: